BACHUSIK PALMIX
Imię: Palmix
Ulica: Grzegorza Zarugiewicza
Współrzędne geograficzne: 51.938255,15.514187
Fundator: Zielonogórska Palmiarnia
Autor: Artur Wochniak
Palmix
Palmix był jedenastym bachusikiem w mieście i pojawił się we wrześniu, podczas Winobrania, na fontannie przy ulicy Grzegorza Zarugiewicza, naprzeciwko wejścia do Palmiarni. Rzeźbę wykonał Artur Wochniak, a ufundowała ją sama Palmiarnia.
Odsłonięcie miało wyjątkowo uroczystą oprawę: przy okazji winobraniowego spotkania fundatorów i twórców wcześniejszych figurek, sam Bachus osobiście prezentował miastu nowego bachusika. Do ostatniej chwili rzeźba pozostawała spowita w materiał i przewiązana szarfą, co jedynie podsycało ciekawość turystów odwiedzających tego dnia Palmiarnię.
Debiut Palmixa nie obył się bez małej afery. W prasie pojawiły się doniesienia, że władze Palmiarni miały postawić rzeźbiarzowi warunek: żadnych odkrytych intymnych partii ciała. Ostatecznie autor ubrał bachusika w stringi z winorośli, co sam tłumaczył jako świadomy zamysł artystyczny, a nie przymus. Cała sprawa odbiła się szerokim echem w mieście, tym bardziej że wcześniej podobny problem dotknął innej miejskiej rzeźby przed nowym basenem.
Sam Palmix tańczy, obejmując nogą pobliską palmę, bo innej partnerki w okolicy nie znalazł. Jedyne, czego mu brakuje, to wina w kieliszku, który czasem wypełnia się jedynie deszczówką, co nijak nie umywa się do prawdziwego, zielonogórskiego trunku.