BACHUSIK MELOMAN

Imię: Meloman

Ulica: Aleja Plac Powstańców Wielkopolskich

Współrzędne geograficzne: 51.939736,15.503937

Fundator: Filharmonia Zielonogórska

Autor: Robert Tomak

Meloman wita gości Filharmonii piękną grą na skrzypcach. Mogłoby się wydawać, że to niezwykła umiejętność jak na bachusika, jednak przecież wiele z nich jest utalentowanych – jeden układa kostkę, inny gra w siatkówkę, Questina filmuje, a Palmix tańczy na palmie. A Meloman to bachusik niezwykle muzykalny. Wita wszystkich gości Zielonogórskiej Filharmonii w oknie kasy.

Misja bachusika była niezwykle zaszczytna – miał uczcić dziesięciolecie powstania Międzynarodowego Centrum Muzycznego Wschód-Zachód. Rzecz jasna samego bachusika to nie zawstydziło. “Z powagą i oddaniem spełniłem tę zaszczytną funkcję. Miło mnie przywitali, była orkiestra, ogólnie przyjęcie godne wielkiego artysty”. Faktycznie, bachusika powitano z odpowiednią pompą.

Bachusik mógłby teoretycznie czuć się trochę samotnie za szybą. Jednak Meloman zaprzecza. “Często odwiedzają mnie ludzie kupujący bilety na koncerty. Mamy w zasadzie wspólną pasję, muzykę, więc jest o czym porozmawiać”. Rzeczywiście, czasem widać, jak jeden z odwiedzających Filharmonię melomanów schyla się nad Melomanem, żeby zamienić kilka słów. A sam bachusik gorąco zachęca do częstego odwiedzania Filharmonii. Mówi, że muzyka piękna, tylko wina w barze nie dają.